ENG WIRTUALNA UCZELNIA
x
STRONA GŁÓWNA1 lipca 2016
SLOT ART FESTIVAL

Program-Wystawy 2016

ArtKatedra

Swoje prace prezentują:

 Piotr Jargusz

Sztuka dotyka spraw trudnych.

Cywilizacji osobności, obcości, wrogości- przeciwstawiam spotkanie. Pomimo deklarowanej tolerancji dla innych/obcych jestem/jesteśmy coraz bardziej restrykcyjni i nietolerancyjni wobec innego, który nie pasuje nam do naszych wizji. Wrogość zadana. Przyjaźń wymaga więcej zachodu. A tu jasne rozdanie: obcy to obcy. Wróg? Technologie i taktyki wrogości. Kult indywidualnej osobności. A jeśli spotkanie to na naszych warunkach. Ciekawość innego/obcego ustępuję lękowi przed nim. Spotkanie czyżby utopia?

Nie utopia. Rzeczywistość. Zadanie. Moje spotkania z innym przy obrazach te targowe, wiejskie i miejskie przy klejeniu obrazów na słupach nauczyły mnie pokory. Znam swoje miejsce. Znam swoją wartość. Wartość i nie wartość malarza i obrazu. Przejechałem te wioseczki, miasta. Po co? Dla spotkania. Po to żeby mieć świadomość obecności wielu ludzkich światów. I mam tę niezbędną świadomość i diabeł obcości ten, który dzieli, nie ma do mnie dostępu. Towarzyszy mi (także na targu w ukraińskim Mukaczewie) potrzeba wysłuchania cudzej opowieści, obecności cudzych oczu, ważności cudzego doświadczenia. Zanurzam się w tłum aby z ważnego cudzego uczynić ważne swoje. Podzielić poczucie współobecności i współodpowiedzialności. Podzielić pokornie dar Spotkania. Przenieść opowieść, obraz zamienić na dobre słowo, czy uśmiech. Tak – to ważne. Tak przenosi się cywilizację. Albo się jej nie przenosi. Nie ma innego sposobu.

Warunkiem jest spotkanie.

Maluję obrazy. Ostatnie o głodzie. Głód to mocne słowo. Potrafi wiele udźwignąć. W czasie czterodniowego spotkania podczas Slot Art Festivalu pokażę swoje obrazy w Katedrze, zaproszę w przestrzeń prywatną i intymną, a zarazem otwartą dla wszystkich uczestników Festiwalu. Do miejsca, w którym leżą moje obrazy i moja podróżna kolekcja. Miejsca, w którym maluję na podłodze, gdzie można usiąść i napić się herbaty, porozmawiać, ale też wejść i wyjść bez słowa. Unikam zabawy w chowanego. Unikam ram czasowych i ograniczeń, w tym łatwej selekcji i preparacji. W otwartej przestrzeni, będę czekał na spotkanie, unikając zbyt łatwego rozdania ról, definicji artysta – nie artysta i odpowiedzi na pytanie czym jest sztuka. W trakcie tych dni będę malował, pytając w obrazach o „głód” – głód Boga, wolności, oczu, serca, i  jedzenia; ten ostatni będący udziałem połowy świata jest i pozostanie niezrelatywizowany.

Forma prezentacji obrazów stanowi kontynuację poprzednich projektów, od lat realizowanych w przestrzeni społecznej, bez pośrednictwa galerii czy muzeów. Dzięki temu możliwy jest do uzyskania ważny wymiar intymnego spotkania z odbiorcą.

травень 2016 11271 wynik

 

sob. 9.07 artKino: „Viatoris”

Reż. Iwona Meus-Jargusz, 50 min

Zaprasza: Ola Zając

Filozoficzny film drogi, która prowadzi bohatera i jego artystyczne działania ze Wschodu Europy [Syberia] na jej Zachód [Berlin]. Krakowski malarz Piotr Jargusz i jego niekonwencjonalne obrazy oraz streetartowe wystawy są pretekstem do opowiedzenia historii o poszukiwaniach tożsamości.

Po projekcji spotkanie z Piotrem Jarguszem.