ENG WIRTUALNA UCZELNIA
x
STRONA GŁÓWNA8 października 2013
Elżbieta Orzeł- Tomografie

orzel zaproszenia a3

 

ELŻBIETA ORZEŁ
Urodziła się w 1971 roku w Żegocinie, w Małopolsce. Ukończyła Technikum Odzieżowe w Łapanowie. Następnie kontynuowała naukę w Szkole Artystycznego Projektowania Ubioru w Krakowie, gdzie uzyskała tytuł projektanta ubioru. Po ukończeniu tejże szkoły rozpoczęła studia w Instytucie Sztuki Akademii Pedagogicznej na kierunku Edukacja Artystyczna w zakresie sztuk plastycznych.
W magisterskiej pracy teoretycznej, której promotorem był prof. Rafał Solewski, analizowała obrazy swojego ulubionego hiszpańskiego malarza Antoniego Tapies’a. Swoją pracę artystyczną pt. „Tomografie” wykonała pod kierunkiem prof. Grażyny Borowik.

TOMOGRAFIE
„Inspiracją do mojej pracy stało się zdjęcie badania tomograficznego, które jest metodą polegającą na wykonywaniu zdjęć warstwowych narządów. Chciałam zastąpić autentyczny obraz tomograficzny tym malarskim, aby prawda realna mijała lub mieszała się z prawdą obrazu. Przedstawiłam etapy i kadry powstawania malarskiego obrazu tomograficznego głowy, gdzie środkiem wyrazu stała się materia jako gęstniejąco spłaszczona powierzchnia. Niekiedy tę powierzchnię traktuję swobodnie, żywiołowo i nazbyt ekspresyjnie, przez co uzyskuję bogatą, chropowatą, wręcz reliefową fakturę. W obrazie zatopione są druty, metal, tektura, sznurki, wycinki z gazet. Przedstawiona forma jest zatrzymaną w czasie chwilą, migawką życia, osobistą wypowiedzią. Kształtując materię staram się ją ożywić treścią zawartą w skojarzeniach wynikających z symboliki kształtów, układów a nawet barw. W obrazach tych pojawiają się ciągi cyfrowe, litery, opisy, które są dopełnieniem obrazu, a których nie należy traktować dosłownie. Obraz niekiedy powstaje bez uprzedniego planowania, jest rejestracją przypadku, zbiegiem okoliczności, niespodziewaną historią, zabawą, przygodą. Dlatego niektóre formy są ucieleśnieniem ruchu ręki, w której trzymam szpachlę, pędzel lub inne narzędzie. W pracy tej doświadczam i eksperymentuję, kieruję się własną intuicją lub poddaję się natchnieniu. Moje obrazy są zatrzymane, ich materia stygnie, wysycha, nabiera mocy, intensywności i znaczenia. Otwieram wyobraźnię, pobudzam do refleksji i posiadam klucz do zamkniętej w obrazie tajemnicy. W obrazie wszystko może stać się szyfrem, znakiem, symbolem, sygnałem. Daję pozwolenie na dowolną interpretację moich obrazów. Z ciekawością nasłuchuję uwag, opinii, sądów. Chcę by moje prace chociaż trochę wzruszały, a oglądający kierowali się emocjami. Chcę by dotykały obszarów zagłębienia się w myślach, rozważaniach, dumaniu.”
Elżbieta Orzeł